O mnie

DSC_7701Urodzony 28 sierpnia 1950 r. w Warszawie. Pochodzi z polskiej, patriotycznej rodziny. Matka – żołnierz AK, uczestniczka Powstania Warszawskiego, więźniarka obozów koncentracyjnych. Ojciec – żołnierz Września, uczestnik Powstania Warszawskiego, cudem uratowany z Rzezi Woli. Rodzina i żona wywodzą się z Płocka i Ziemi Płockiej.

W latach 2004 – 2009 Poseł do Parlamentu Europejskiego z województwa mazowieckiego.

W latach 1997 – 2004 Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej.

1991 – 1992 doradca ekonomiczny Premiera Rządu RP Jana Olszewskiego

W latach 1977 – 1990 Adiunkt na Wydziale Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego

W roku 1978 obronił pracę doktorską z dziedziny teorii rozwoju gospodarczego. Otrzymał stypendium naukowe i przebywał na paryskiej Sorbonie.

W latach 1968 – 1973 studiował na Wydziale Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, zyskując dyplom Magistra Nauk Ekonomicznych.

Od szeregu lat i obecnie prowadzi własne przedsiębiorstwo. Jest współzałożycielem i działaczem Klubu Inteligencji Polskiej i środowisk kresowych.

Znajomość języków obcych: angielski, francuski, rosyjski

Hobby: sport (judo – II Dan), historia od Powstania Styczniowego do współczesności.

1 Comment

  1. Jeżeli Pan pozwoli to podzielę kilkoma uwagami natury „ekonomiczne” dotyczących małego biznesu, a raczej bardzo małego, takiego jak mój. Jeszcze nie tak dawno miałem „Złotą Rybkę” otwartą od godz. 10 rano do 21 wieczorem. Obecnie mam otwarte od 12 w południe do 20 wieczorem. Minimalna płaca, jaką ustalił rząd także dla mojej firmy jest niestosowna mówiąc bardzo delikatnie. Dziewczyna, która ma 17,18 lat i pierwszy raz przychodzi do pracy, u mnie zarabia 2.300 zł na rękę plus zwrot podatku to jest około 400 zł. Personel ma zapewnione spanie i wyżywienie. Dziewczyny na ogół, nic absolutnie nie potrafią i się uczą wszystkiego…jak trzymać miotłę i nóż do krojenia. A każdy dzień to spora suma do płacenia przy minimalnym zatrudnieniu. U mnie pracuje w tej chwili sześć osób, a pracowało nawet dziesięć. Zdecydowana większość właścicieli takich punków jak mój, oszukuje i zatrudnia na czarno, albo po miesiącu zwalnia pracownika za jakieś urojone przewinienia i płaci znikomą część wynagrodzenia. Uważam, że ustawodawca podszedł do tej płacy minimalnej bardzo lekko i nieodpowiedzialnie. Może to mam sens przy zatrudnieniu na dłuższy okres, ale nie przy pracy sezonowej.
    Pozdrawiam jak zwykle serdecznie
    Lech Rudnicki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *