Wygrani i przegrani „Dobrej zmiany”

Stawiam pytanie, moim zdaniem fundamentalne. Jeśli gospodarka jest podstawą bytu materialnego, ale też duchowego narodu i państwa, to co jest i będzie przez lata najważniejszym problemem jej rozwoju? Postawmy diagnozę, sprawdźmy czy zastosowano właściwą terapię. Za główny, niezmienny problem polskiej gospodarki uważam podział wytworzonej nadwyżki ekonomicznej. Polacy jako społeczeństwo na dorobku od trzech dziesięcioleci pracują…

Continue reading →

Trzymając się koryta

My, polscy przedsiębiorcy, z uwagą powinniśmy przyglądać się instytucji o szumnej nazwie Polski Fundusz Rozwoju. Instytucja ta powołana do życia przez rząd „dobrej zmiany” dysponuje ogromnymi, idącymi w miliardy złotych środkami z budżetu państwa, które teoretycznie powinny posłużyć do wsparcia, doinwestowania najbardziej ambitnych, dobrze rokujących pomysłów, wynalazków i rozwiązań przedstawianych przez polskie firmy. Polskiemu Funduszowi…

Continue reading →

Kto zarabia na krwiodawcach i krwiopijcach

Oto dane: Banki zarobiły o ponad 22% więcej w I kwartale 2018 roku w porównaniu do tego samego okresu poprzedniego roku. Rentowność sektora budowlanego wyniosła w tym okresie poniżej 1%, w przemyśle obniżyła się do około 7%. Zaległości w rozliczeniach firm budowlanych wobec banków i poddostawców przekroczyły kwotę 4,6 mld złotych i wzrosły o ponad…

Continue reading →

Ekonomiści o zagrożeniach dla polskiej gospodarki – wystąpienie

Zaproszenie na konferencję 24 04 2018 – wraz z programem Treść mojego wystąpienia podczas konferencji „Ekonomiści o zagrożeniach dla polskiej gospodarki”, współorganizowanej przez Radę Naukową Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, Komitet Nauk Ekonomicznych PAN, Instytut Nauk Ekonomicznych PAN oraz Konferencję Rektorów Uczelni Ekonomicznych. Zabieram głos jako przedsiębiorca wśród naukowców. Podzielam opinie, że kwestia demograficzna jest jednym z…

Continue reading →

Celem przedsiębiorców Samorząd Gospodarczy

Celem polskiej przedsiębiorczości powinno być utworzenie powszechnego samorządu gospodarczego. Zacznijmy od rozliczenia z przeszłością. Postawmy diagnozę odnośnie skutków „czasu przeszłego dokonanego”. Podzielmy go na dwa okresy: od 1948 do 1989 roku, czyli porę komuny i od 1989 do dzisiaj. Czas komuny to okres bezwzględnego tępienia przedsiębiorczości opartej na własności prywatnej. Odziedziczyliśmy po nim wiele ułomności,…

Continue reading →

Szara strefa pyta – „w co się bawić?”

Dobrych podręczników do nauki ekonomii jest sporo. Ale ani jeden nie opisuje i nie bada „ekonomii szarej strefy”. Nie znam ekonomisty, który ukazał, zbadał mechanizmy, reguły, prawa a także motywacje psychologiczne rządzące zachowaniami w szarej strefie. Nikt też przekrojowo nie przedstawił powiązań i współzależności, siły oddziaływania i częstotliwości występowania zjawisk wspólnych dla legalnej i szarej…

Continue reading →

Zacznijmy od… kosztów

Klasyczna ekonomia dzieliła koszty w przedsiębiorstwie (mikroskali) na stałe i zmienne. Do stałych zaliczała wszystkie nakłady, które należało ponieść i ponosić mimo, że produkcja równała się zeru. Cóż to było? Przede wszystkim koszt inwestycji oraz koszty zabezpieczenia firmy, by była sprawna i gotowa do pracy. Wymieńmy zatem: koszt zużytej energii, koszt konserwacji i przeglądu, koszt…

Continue reading →

Czas zatroszczyć się o giełdę

Giełda – dla wielu moralizatorów siedlisko spekulantów, szatański pomysł, instytucja z piekła rodem. Dla części ekonomistów –  źródło informacji o koniunkturze gospodarczej, o nastrojach przedsiębiorców. Dla wielu polityków to barometr ostrzegający przed kryzysem bądź uwiarygadniający słuszność podjętych decyzji. Prawda jest jedna – tam, gdzie gospodarka rynkowa, gdzie kapitalizm, tam istnieje giełda. Brak giełdy oznacza najczęściej…

Continue reading →

Po ludzku o „świńskim ciele”

    O polskim rolnictwie, polityce państwa i Unii Europejskiej wobec polskiego rolnictwa, nie zachłystując się pochwałami i samozadowoleniem, nie ma odwagi pisać nikt. Ani naukowcy, ani tym bardziej politycy bądź działacze gospodarczy nie zaryzykują krytycznych sądów. O polskim rolnictwie mówi się tylko dobrze, bo przecież państwo i Unia Europejska dofinansowują ten sektor na niespotykaną kiedyś…

Continue reading →

Pomaszerujemy w niemieckich butach – Euro szansą czy pułapką dla Polski?

Europejczycy z coraz większym niepokojem myślą o własnej przyszłości i przyszłości kontynentu. Szukając przyczyn niepokoju jedni wskazują na kwestie ideowe, tożsamościowe, kulturowe akcentując brak bezpieczeństwa, zagrożenie dla instytucji takich jak państwo. Inni zwracają uwagę na szybkość zmian ekonomicznych i technologicznych – wynikający stąd brak poczucia pewności, stabilności, niemożność „odnalezienia się w pędzącym świecie”. Są też…

Continue reading →